Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce

Zamknij

Referencje - przepustka do dobrej pracy

Data: 2014-02-03 00:00:00
Referencje - przepustka do dobrej pracy
Rekruterzy coraz częściej i coraz odważniej sprawdzają opinie o kandydatach do pracy, łamiąc przy tym często prawo oraz szkodząc osobom ubiegającym się o pracę. By temu zapobiec, warto zabezpieczyć się i samemu dostarczyć firmie wszelkich informacji pomocnych w procesie naboru do pracy.


Referencje z poprzednich miejsc pracy to jedna z lepszych metod uzyskiwania informacji na temat potencjalnego pracownika. Potrafią one otworzyć drzwi do wielu procesów rekrutacyjnych. Zawarte w nich informacje są bowiem na wagę złota, gdyż pochodzą od ludzi, którzy na własnej skórze mieli okazję przekonać się, jak to jest z daną osobą współpracować. Warto jednak zaznaczyć, że te bezcenne informacje o kandydacie przekazują kolejnym potencjalnym pracodawcom wyłącznie byli szefowie, kontakt z aktualnym pracodawcą kandydata do pracy jest niedopuszczalny.


Procedury bezpieczeństwa

Osoba, która dostarczyła pracodawcy referencje, powinna być przez kadry lub rekrutera wcześniej powiadomiona, że pracownik firmy będzie dzwonił do wskazanych przez niego miejsc pracy. Zachowanie tej procedury może dopomóc w uniknięciu przykrych pomyłek - np. chociażby dzwonienia z prośbą o informację o pracowniku do aktualnego szefa. Za dobry przykład może posłużyć tu pewien nierzadki wcale przypadek, gdy osoba prowadząca rekrutację, przez złą interpretację danych zamieszczonych w CV (np. dane na końcu listy w dziale „doświadczenie zawodowe” uznaje się za te najstarsze, a nie bieżące) dzwoni do aktualnego pracodawcy kandydata, pytając go o opinię na temat podwładnego. Takie sytuacje powinny być przestrogą i przypomnieniem dla ubiegających się o pracę kandydatów, by sami dostarczali firmie danych kontaktowych do konkretnych osób wraz z ich numerami telefonów, jak również uprzedzali referentów o tym, że będzie kontaktował się z nimi rekruter. Co więcej, firma prowadząca rekrutację powinna otrzymać na taki kontakt z byłymi pracodawcami zgodę kandydata, najlepiej na piśmie.


Zgoda nie jest domyślna

„Formuła zgody na przetwarzanie danych osobowych powinna stanowić odrębne oświadczenie osoby, której dane dotyczą, od innych oświadczeń, zaś z jej treści powinno w sposób niebudzący wątpliwości wynikać, w jakim celu, w jakim zakresie i przez kogo dane osobowe będą przetwarzane. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści (art. 7 pkt. 5 ustawy o ochronie danych osobowych) - informuje Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik prasowy Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO).
Warto przytoczyć również orzecznictwo sądowe. W wyroku z 4 kwietnia 2003 r. (sygn. akt II SA 2135/02) NSA zaznaczył, że: „Zgoda musi mieć charakter wyraźny, a jej wszystkie aspekty muszą być jasne dla podpisującego w momencie jej wyrażania”.
Ponadto, w wyroku z 11 kwietnia 2003 r. (sygn. akt II SA 3942/2004) NSA orzekł, że zgoda nie może mieć charakteru abstrakcyjnego, lecz winna odnosić się do skonkretyzowanego stanu faktycznego, obejmując tylko określone dane oraz sprecyzowany sposób i cel ich przetwarzania.
Tyle przepisy. Tymczasem wielu rekruterów uważa, że ogólna klauzula o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych na potrzeby realizacji procesu rekrutacji zamieszczana zwykle na końcu każdego CV, jest wystarczająca, by w sposób nieskrępowany dzwonić do poprzednich pracodawców kandydata. Jest to oczywiście łamanie prawa. Podobnie jak żądanie referencji od kandydatów.
Wojciech Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazuje, że aby zgoda na przetwarzanie danych osobowych danej osoby mogła być uznana za zgodną z prawem, musi być wyrażona w sposób dobrowolny. Jednak w relacji zachodzącej między pracodawcą a pracownikiem trudno jest mówić o takiej dobrowolności. Strony nie są bowiem równe.  Pracodawca ma przewagę nad kandydatem. Często więc dochodzi do wymuszania zgody - na sprawdzenie informacji pozyskanych od byłych przełożonych.
Zdaniem prawników są jednak wyjątki od tej reguły, mianowicie sytuacje, w których firma może żądać referencji. Dotyczy to agencji rekrutacyjnych, szukających pracy dla konkretnego kandydata. Kontaktują się one z byłymi pracodawcami klienta, aby uzyskać jak najwięcej informacji na temat jego kompetencji i kwalifikacji. W tym przypadku klauzula o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych, zawarta w CV, jest do weryfikacji opinii na temat kandydata w innych firmach wystarczająca - uważa Bartłomiej Raczkowski z Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.


Referencje - najlepsze na piśmie

Jeśli natomiast agencja pracy szuka kandydatów dla swojego klienta - ale pracodawcy, wówczas jest zobligowana do tego, by postępować zgodnie z zapisami Kodeksu pracy (kp) i w tej sytuacji obowiązują ją zapisy art. 22[1] par. 1 kp. Przepis ten zawiera zamknięty katalog danych, których może żądać pracodawca. Zatem samowolne sprawdzanie referencji kandydata przez agencję jest w takim przypadku naruszeniem jego dóbr osobistych. W związku z tym, że pracodawcy nie mogą już wydawać opinii o pracy (kiedyś była ona obligatoryjna), a przepisy ustawy o ochronie danych osobowych i Kodeks pracy nie regulują jednoznacznie kwestii pozyskiwania referencji, najbezpieczniejszym rozwiązaniem dla obu stron będą referencje pisemne, które kandydat sam przedstawi rekruterowi. Każdy pracodawca, na wniosek pracownika, może (ale nie musi) taki dokument wystawić. Osoba ubiegająca się o pracę natomiast może dobrowolnie okazać go w procesie rekrutacji. Słowo „dobrowolnie” ma tutaj zasadnicze znaczenie -firma nie może bowiem żądać od kandydatów okazania referencji, jako warunku koniecznego do wzięcia udziału w procesie rekrutacji. Wszelkiego typu ogłoszenia, w których obok wymogu przesłania CV pojawia się zapis „ (..) i trzy listy referencyjne z poprzednich miejsc pracy” - są niezgodne z prawem i mogą zostać stanowić naruszenie art. 24 par. 1 i 2 Kodeksu cywilnego.

W interesie kandydata

Kandydat musi sam zadbać o to, by przedstawić na swój temat jakieś dodatkowe, pozytywne opinie od osób poprzednio z nim współpracujących. To zwiększa jego szanse na zdobycie wymarzonej posady. A skoro tak, to warto jest każdorazowo prosić o taki dokument. Niezależnie od tego, na jakim stanowisku dana osoba pracowała, jeśli przełożony był zadowolony z  jej pracy, dobrze jest poprosić go o to, by dał temu wyraz na piśmie. Aby referencje były dla pracodawcy wartościowe, muszą zawierać konkretne informacje: nazwę zajmowanego stanowiska wraz z zakresem obowiązków i okresem pracy. Powinny one też być wzbogacone o opis samego stanowiska (zakres kompetencji i obowiązków) oraz charakter relacji wiążący wystawiającego referencje z osobą, której one dotyczą (referencje mogą również być wystawione nie tylko przez przełożonych, czy kadry, ale też np. przez byłego klienta czy dostawcę). Dodatkowo, aby opinie te wniosły realną wartość w procesie rekrutacji, warto by znalazły się w nich również informacje na temat osiągnięć zawodowych, sposobu wykonywania zadań, fachowości, kompetencji, postawy względem powierzonych obowiązków i zaangażowania w realizację zadań. Uwzględniać też mogą one nabyte kwalifikacje i uprawnienia, jak też ocenę pracowniczego potencjału i możliwości kandydata. Ważne jest, by osoba wystawiająca referencje podpisała się pod nimi imieniem i nazwiskiem, wskazując przy tym zajmowane przez siebie stanowisko oraz nazwę firmy, którą reprezentuje.
Najwyższą wartość w procesie będę miały referencje wystawione przez bezpośredniego przełożonego, w przeciwieństwie do tych wystawionych przez pracownika działu personalnego czy kolegę (oficjalne referencje wystawiane przez współpracowników bywają rzadkością).


Forma dokumentu

Nie ma jednoznacznie określonej, obowiązującej formuły referencji. Ważne jest, by były one rzeczowe i obiektywne oraz, by w treści zawierały zgodę osoby wystawiającej opinię na wykorzystanie tych treści w procesie rekrutacji. Często pracodawcy proszą, by to sam kandydat napisał sobie referencje. Perspektywa ta wydaje się być kusząca. Jednak w takiej sytuacji najlepiej jest poprzestać na opisie dotyczącym danych obiektywnych, a wszelkie informacje dotyczące sposobu wykonywania zadań, postawy, kompetencji itd.pozostawić do uzupełnienia referentowi.
Magda Modzelewska Krysa

Komentarze

Twój komentarz może być pierwszy!

Ostatnie w kategorii Mój zawód

  • Czas na zmiany?

    Czas na zmiany?

    Mistrz ostatniej chwili, czy rozważny szaleniec - sprawdź, jakim typem jesteś. Czym jest dla ciebie zmiana pracy? Wyzwaniem, przygodą czy może "dopustem bożym"?

    Data: 2015-10-12 14:34:51, Kategoria:Mój zawód
  • Fakty i mity CV

    Fakty i mity CV

    CV maksymalnie na jedną stronę czy kreatywna oprawa graficzna życiorysu to jedne z najczęstszych mitów na temat CV. Nie tylko nie pomagają w znalezieniu pracy ale są zmorą samych rekruterów. Duża część poszukujących..

    Data: 2015-05-27 09:38:50, Kategoria:Mój zawód
  • Z tymi radami rozmowa o pracę to formalność

    Z tymi radami rozmowa o pracę to formalność

    Chcesz dostać pracę handlowca i z wygranej pozycji negocjować korzystne warunki?  Mamy kilka porad, nie tylko dla debiutantów.

    Data: 2015-05-20 13:24:57, Kategoria:Mój zawód
  • Wyzwania IT – zmieniający się rynek pracy 2015 perspektywa pracodawcy i pracownika.

    Wyzwania IT – zmieniający się rynek pracy 2015 perspektywa pracodawcy i pracownika.

    Sektor IT niezmiennie od lat sukcesywnie zwiększa zatrudnienie. Wyzwania stojące przed sektorem nowych technologii dotyczą jednak nie tylko braku odpowiednich pracowników, ale także innych wymagań branży, których nie da się już..

    Data: 2015-05-12 00:00:00, Kategoria:Mój zawód

Podobne artykuły

  • Jak wybrnąć z pytania – pułapki podczas rozmowy rekrutacyjnej?

    Jak wybrnąć z pytania – pułapki podczas rozmowy rekrutacyjnej?

    Pali pani w pracy? Czy uważa pani, że kobiety są dyskryminowane pod względem wysokości płac? Co myśli pan o postulatach związków zawodowych? Dlaczego, pomimo wysokich kwalifikacji, nie udało się panu do tej pory znaleźć pracy? Jaki był..

    Data: 2013-09-15 00:00:00, Kategoria:Mój zawód
  • W Polsce rośnie nowa branża – profesjonalnych mówców

    W Polsce rośnie nowa branża – profesjonalnych mówców

    W Stanach Zjednoczonych kilkanaście tysięcy osób żyje z profesjonalnego przemawiania. W Polsce branża ta dopiero raczkuje. Ma jednak spory potencjał, gdyż coraz więcej właścicieli firm i organizatorów konferencji dostrzega potrzebę zatrudnienia..

    Data: 2013-11-04 00:00:00, Kategoria:Mój zawód
  • Mam prawie magistra i prawie znam język niemiecki - czyli o tym, czy w CV warto koloryzować?

    Mam prawie magistra i prawie znam język niemiecki - czyli o tym, czy w CV warto koloryzować?

    CZĘŚĆ II - NAJMOCNIEJSZE ATUTY- DOŚWIADCZENIE I WYKSZTAŁCENIEDługie miesiące poszukiwań pracy i żadnej odpowiedzi? Zawodowy rekruter podpowiada, co zrobić, by zwrócić na siebie uwagę pracodawców. Po pierwsze: nie należy w CV koloryzować..

    Data: 2013-11-03 00:00:00, Kategoria:Mój zawód
  • Jak z klasą odejść z pracy?

    Jak z klasą odejść z pracy?

    Zdecydowałeś się na zmianę i przyjąłeś ofertę nowej pracy? To ekscytujący moment, ale w praktyce wielu z nas stresuje wręczenie wypowiedzenia naszemu obecnemu pracodawcy. Ważne, aby odpowiednio to zrobić i nie spalić za sobą mostów...

    Data: 2014-03-26 00:00:00, Kategoria:Mój zawód